
Renata Grochal Życie Prywatne – Polska publicystka i dziennikarka Renata Grochal. Ukończyła studia na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunkach dziennikarstwo, komunikacja społeczna i kulturoznawstwo. Karierę jako reporterka Polskiego Radia Wrocław rozpoczęła mając zaledwie 21 lat i będąc jeszcze w szkole. Następnie została zatrudniona przez Gazetę Wrocławską.
Od grudnia 2003 do stycznia 2017 zajmowała się polityką i prawami kobiet w Gazecie Wyborczej. W 2016 nominowana do Grand Press Prize w kategorii „wywiad”. Pracę w wydawnictwie straciła w wyniku masowego zwolnienia 190 osób w grudniu 2016 roku. Pracę w polskiej edycji Newsweeka rozpoczęła w lutym 2017 roku. Studencki program nagród dziennikarskich MediaTory rozpatrzył ją do nominacji w 2018 roku.
Do portalu Onet.pl dołączyła w 2021 roku jako prowadząca program Opinie Onet, a w 2022 prowadziła dla tego samego wydawcy stan wyjątkowy. Renata Grochal wydała biografię Zbigniewa Ziobry w 2022 roku pod tytułem Zbigniew Ziobro. Prawdziwa okazja. Wodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy, powiedział o pracownikach „Newsweeka”: „Myślę, że Renata Grochal jest już członkiem Platformy Obywatelskiej z panem Tomaszem Lisem”.
Grochal zagroził podjęciem kroków prawnych, mówiąc: „Albo pan Czarzasty wycofa się z tych słów w ciągu 12 godzin, albo wezmę go do sądu”. Lider lewicy napisał słowa „Przepraszam panią”. Szef Nowej Lewicy Wodzimierz Czarzasty pozytywnie ocenił Tomasza Lisa, mówiąc, że „wydaje mi się”, że jest członkiem Platformy Obywatelskiej. W szczególności podkreślił Newsweek…
Czarzasty wcześniej określał pracowników „Newsweeka” jako członków Platformy Obywatelskiej. Tydzień wcześniej w Radiu ZET polityk lewicy zadeklarował: „Tomasz Lis chyba jest już członkiem PO”. W poniedziałek Czarzasty skrytykował zarówno Lisę, jak i współpracownicę „Newsweeka” Renatę Grochal w TOK FM. Według szefowej Lewicy pani Renata Grochal jest już członkiem Platformy Obywatelskiej z panem Lisem.
Swoją opinię o Renacie Grochal jako „nieobiektywną” uzasadnił tym, że ma swobodę wyrażania opinii na każdy temat. Na Twitterze Grochal podzielił się swoimi przemyśleniami na temat retoryki politycznej. Pan Czarzasty, najwyraźniej poirytowany krytyką Roberta Kwiatkowskiego pod jego adresem w moim piśmie, zapisał mnie do PO w TOK FM i jestem mu bardzo wdzięczny.
Proszę mieć świadomość, że nie każdy, kto ma odwagę ujawnić na piśmie czyny pana Czarzastego, jest związany z PO. Po odczekaniu kilku godzin zagroziła Czarzaściemu podjęciem kroków prawnych, jeśli nie wycofa swoich zeznań. Czarzasty twierdził, że jestem członkiem PO w dzisiejszym odcinku TOK fm. Nie identyfikuję się z żadnym ugrupowaniem politycznym, a wypowiedzi pana Czarzastego są zamachem na moją uczciwość i reputacją dziennikarską.
W swoim liście zagroziła Czarzastemu podjęciem kroków prawnych, jeśli w ciągu 12 godzin nie odwoła swoich zeznań. „Drogi Redaktorze – napisałeś – nie należę do żadnej partii politycznej”. Mnie to odpowiada” – powiedział poseł. Przeprosił, mówiąc: „Przepraszam panią i wycofuję słowa, których użyłem w TOK FM: „Pani. R. Grochal, moim zdaniem, jest już członkiem Platformy Obywatelskiej”.
Wodzimierz Czarzasty, jeden z liderów Lewicy, powiedział, że dziennikarka „Newsweeka Polska” Renata Grochal „jest już członkiem Platformy Obywatelskiej” na w porannym programie Tok FM. Na Twitterze przeprosił Grochal po tym, jak zagroziła podjęciem kroków prawnych. Zdaniem dziennikarza „śmiertelne” to najlepsze określenie tonu tych przeprosin.
Tok FM Czarzasty nawiązał do negatywnego artykułu dziennikarza na jego temat w poniedziałek. Z jego analizy wynika, że “Pani Renata Grochal moim zdaniem jest już członkiem Platformy Obywatelskiej z Panem Lisem”. Grochal odpowiedział na krytykę na Twitterze. Nie jestem członkiem żadnej partii politycznej, a wypowiedzi pana Czarzastego są próbą zdyskredytowania mnie jako dziennikarza i zniesławienia mojego charakteru.
„Pan Czarzasty ma 12 godzin na wycofanie tych zeznań, inaczej go pozwę”. Żenujące, że doświadczony polityk, zamiast polemizować z faktami, chce wciągnąć dziennikarza do obozu politycznego, aby go zdyskredytować. Nie zamieniaj tego w kolejną propagandę. Wierzyła, że mniej kłamstw oznaczałoby mniej zranionych uczuć. Dziennikarz został pozwany o zniesławienie przez Telewizję Polską.
Renata Grochal powiedziała “Prasie”, że nie ma rozbieżności i to jest jasne. Kontynuuje: „Ja w przeciwieństwie do pana Czarzastego nigdy nie miałem legitymacji partyjnej, a zadaniem dziennikarza i publicysty jest analizowanie faktów i przedstawianie wniosków i własnych opinii”, które można odnieść zarówno do partii rządzącej, jak i do opozycji . Przeprosiny Czarzastego były kiepskie, ale najwyraźniej starał się ze mną zadośćuczynić najlepiej, jak potrafił.
O przeprosinach Czarzastego wspomniał na Twitterze redaktor naczelny “Newsweeka” Tomasz Lis. Zarówno „bezczelne oświadczenie”, jak i „raczej nieeleganckie, zdawkowe przeprosiny”, jego słowami. Magdalena Ogórek została fizycznie pobita przez demonstrantów przed siedzibą TVP Info w lutym 2019 roku. Grupa nieprzyjaznych osób próbowała uniemożliwić dziennikarzowi odejście i zaczęła ją obrażać. Policjant ok
mnie i przerwałem bójkę. Wielu dziennikarzy, w tym Joachim Brudziski, minister właściwy w MSWiA, wyraziło dezaprobatę dla ataku na Ogórek. O ataku napisała na Twitterze Renata Grochal z tygodnika „Newsweek Polska”. – Po napadzie na panią Ogórek prawica absolutnie wystartowała. Przypomnijmy, że Paweł Adamowicz padł ofiarą morderstwa po kampanii TVP.
Sprawa została umorzona przez sąd I instancji w dniu 14 września 2017 roku; decyzja ta została utrzymana w mocy w dniu 8 stycznia 2018r. organ sądowy rozpatruje apelacje od pierwszego. Słowa oskarżonego dziennikarza zostały uznane za zwolnione z przestępstwa z art. 212 kk, ponieważ były przedmiotem opinii publicznej. Podkreślono również znaczenie wolności dziennikarza do wyrażania niepopularnych poglądów.
